Jeżeli chodzi o pomoc psychologiczną to jedną z najważniejszych rzeczy, która stoi
przed specjalistą pracującym z klientem jest pomaganie mu rozwiązania konfliktu
pomiędzy zależnością i niezależnością. Jest to kluczowa sprawa, jednak w Polsce nie
ma wcale, aż tak wielu specjalistów, którzy by to rozumieli. Później mamy sytuacje, w
której ludzie latami pracują nad sobą i w ogóle im się nie poprawia. Przyczyna leży u
źródła. I trzeba zając się rdzeniem problemu. Jak tak obserwuję sobie rynek pomocy
psychologicznej to widzę, że wielu specjalistów nie zajmuje się problemem, który tkwi
u rdzenia. Ich praca jest dość powierzchowna i dlatego wielu ludzi później mówi, że
był/a u psychologa czy nawet psychiatry, ale to nie pomogło. Dziś w Polsce brakuje
psychoterapeutów, którzy pomogą klientom zerwać z chorą zależnością i stać się silnymi psychicznie i niezależnymi ludźmi. Aby dawać ludziom takie usługi potrzebna jest
specjalistyczna wiedza, a także odpowiednia osobowość terapeuty. Prawie w ogóle
nie mówi się o tym, iż nieodpowiednia osobowość może przyczyniać się do braku
efektów w terapii. Specjalista może mieć ogromną wiedzę, technicznie wykonywać
wszystko perfekcyjnie jednak, jego osobowość może źle oddziaływać na klienta.
Cenię sobie podejście do pracy terapeutycznej Geralda Coreya. Dla niego w pracy
bardzo ważny jest element osobowościowy. Trudno się z nim nie zgodzić. Chyba
nikt z nas nie chciałby, aby jego psychoterapeuta był osobowością narcystyczną. Od razu
powiesz: „Przecież takie osoby w ogóle nie nadają się do takiego zawodu” i zgodzę
się z Tobą. Tylko przyznaj szczerze, że wielu specjalistów, którzy mają dyplomy mają
również osobowość narcystyczną. Terapia w ich wykonaniu zamienia się w wykład o
chorobie pacjenta.

Dlaczego ludzie nie mają efektów w psychoterapii?

Mój przyjaciel alkoholik opowiadał mi, że był specjalisty z górnej półki i podczas
terapii otrzymał wykład na temat alkoholizmu.
Terapeuta był osobowością
narcystyczną i nawet przed pacjentem czuł potrzebę popisywania się swoją wiedzą.
Tylko czemu to ma służyć? Na pewno nie służy pacjentowi. Oczywiście terapia mojego
przyjaciela okazała się nieskuteczna i nie przestał pić. Terapeuta mający ogromną
wiedzę nie pomógł mojemu przyjacielowi, gdyż jego narcystyczny interes był
ważniejszy, od leczenia. Wiedza i dobre przygotowanie do zawodu nic nie gwarantują.
Jeżeli tego nie czujesz, nie będziesz dobrym pomagaczem. I na nic zdadzą się studia,
liczne kursu, tony książek przeczytanych. Brak wglądu w siebie sprawia, że specjalista
nie będzie miał również wglądu w drugiego człowieka. Nie dostrzeże procesów
niewidocznych dla oczu, które zadziewają się w kliencie. Taki specjalista mający dużą
wiedzę może dobry jest do wykładania na uczelni, jednak w pracy terapeutycznej z
ludźmi odnosi znikome rezultaty. Dlaczego tak jest? Wydaje mi się, że niektórzy zbyt
pochopnie wybierają ten bardzo trudny zawód. Myślą sobie: „To prestiżowe być
psychologiem idę na studia psychologiczne”. I taka osoba kończy psychologię, nie
dlatego, że czuje że to jest jej droga, swoistego powołanie tylko po to, by dopompować
swoje ego dyplomem. Oczywiście później taki specjalista będzie również
dopompowywał swoje ego kosztem klientów. Gdy specjalisty pracuje z sercem wtedy
jego ego nie ma takiego znaczenia. Najważniejszą sprawą dla specjalisty jest przede
wszystkim efekt. Specjalista wie, że wiedza jest bezwartościowa, gdy nie daje wartości
innym ludziom. Specjalista, który daje realną pomoc ludziom rozwiązał swoje
problemy i zerwał zależnością. Jest jednostka wolną i niezależną. W naszym kraju jest
bardzo dużo ludzi zależnych i tylko niewielka garstka uwalnia się od psychicznej
zależności i staje się jednostkami niezależnymi i wolnymi. Pomagaczy oczywiście to
też dotyczy. Specjaliści powinni szczególnie uważać, gdyż praca nad zależnością może
ich doprowadzić nie do niezależności, a do narcyzmu. To jest największa pułapka dla
ludzi, którzy szkolą się na pomagaczy. Człowiek, który uwolnił się od zależności i stał
się niezależnym człowiekiem rozumie jaki to trudny i czasami bolesny proces.
Skonfrontował się z wewnętrznym lękiem i rozumie jak ciężko ludziom może przyjść
praca nad tym. Pomagacz rozumiejący te procesy (zobacz gabinet psychoterapii Kraków) potrafi  odpowiednio wspierać
klienta i zachęcać do tej ciężkiej pracy. Taki specjalista jest bardziej ludzki i czujący.
Nie jest tylko techniczny, jest człowiekiem w interakcji. Wtedy praca daje prawdziwie
realne rezultaty.

Praca psychologiczna jest pracą na symbolach w
nieświadomości

Praca nad zależnością to praca nad lękiem przed życiem. Specjalista ma świadomość,
że w świecie psychicznym jest tak jakby rozmawiał z małym dzieckiem, które mówi
mu, że musi być w tym miejscu, gdyż boi się przekroczyć rzekę i zobaczyć co jest po
drugiej stronie. Rzeka jest oczywiście tutaj metafora lęku. Małe dziecko boi się nawet
zbliżać do rzeki. Boi się, że może wpaść do rzeki, a wtedy porwą go wiry i prądy.
Dziecko słyszało opowieści o tym, że po drugiej stronie jest naprawdę pięknie i żyje
się o wiele lepiej, jednak lęk nie pozwala mu przekroczyć rzeki i sprawdzić jak tam
jest. Dziecko woli mieć gorzej, niż ryzykować przekroczenie rzeki. Dziecko myśli, że
już do końca swego życia pozostanie po tej stronie rzeki. Terapeuta pracuje z
dzieckiem. Najpierw tworzy przymierze, później uświadamia dziecku, że jego lęki są
nieadekwatne do rzeczywistości. W ten sposób wspólnie zaczynają pracować nad
budową mostu na rzece. Gdy budowa jest skończona dziecko razem z terapeutą
przekracza most. Dzięki temu w dziecku dokonuje się przemiana, transformacja.
Dziecko nie tylko przekroczyło most, ale przestało również bać się rzeki, swobodnie
podchodzi do rzeki. Gdy dziecko po raz pierwszy podchodzi do rzeki zdumiewa się na
widok swojego odbicia w tafli wody. Ze zdumieniem stwierdza, że jest dorosłym,
dojrzałym człowiekiem. Ten człowiek czuje w sobie siłę i moc. Nie tylko może
przekraczać dowolnie most, kiedy chce i sam decydować po której stronie w danej
chwili się znajduje, ale zaczyna również pływać w rzece. Ma taka moc, że prądy nie są
w stanie go porwać. Jego ręce i nogi są tak silne, że woda, która kiedyś wydawała się
zabójcza teraz daje rozrywkę. Dorosły człowiek przestaje również potrzebować terapii.
Jeżeli korzysta z pomocy psychologicznej to ma ona formę coachingu lub mentoringu.
Oczywiście to wzbogaca to jego życie, ale ma świadomość, że ma siłę, by sam iść przez
życie, budować inne mosty, na innych rzekach. Wie, że już nie utonie, że dopłynie do
celu, nawet jeżeli cel jest bardzo daleko. Czas przestaje mieć znaczenie. Cel nie jest
istotą życia. Sama droga daje radość wzbogaca i buduje tego człowieka. Dzięki temu
coraz bardziej rozumie egzystencję, siebie, innych ludzi. Dokonuje się w nim
transcendencja i w taki osób sposób człowiek łączy się z całym wszechświatem.
Problemy przestają być problemami. Myśli płyną po niebie świadomości, a człowiek
jest tylko obserwatorem. Ten człowiek wie kim jest. Co jest istotą.

Jeszcze do niedawna zdecydowana większość przyjęć komunijnych była organizowana w domu. Jednak coraz więcej osób decyduje się na przeniesienie takiej uroczystości do restauracji.

Dobra restauracja to miejsce, które zapewni takiemu wydarzeniu odpowiednią oprawę, ale także właściwe zaplecze, między innymi stoły, zastawę stołową, czy krzesła. Dzięki temu można zaprosić więcej osób i przyjemnie spędzić czas w gronie rodziny bez martwienia się gotowaniem i sprzątaniem. Jednocześnie restauracja zapewni smaczne jedzenie i przygotuje menu dopasowane do liczby gości oraz czasu trwania przyjęcia.

Innym rozwiązaniem jest przygotowanie takiej uroczystości w domu. W takim przypadku można zdecydować się na profesjonalny catering, który oszczędzi wiele pracy. Samodzielne przygotowanie obiadu dla wszystkich gości to spory wysiłek oraz ciężka praca. Na szczęście dzięki usługom firm cateringowych można sobie bez problemu poradzić ze zorganizowaniem udanego przyjęcia dla całej rodziny, która zjawi się na uroczystości.

Opieka nad starszymi osobami jest często bardzo dużym wyzwaniem. Ludzie w podeszłym wieku mają wiele potrzeb oraz problemów zdrowotnych oraz bardzo często wymagają stałego nadzoru i nie mogą zostać same.

Rozwiązanie, które zdobywa coraz większą popularność, to domy seniora. Dzięki umieszczeniu starszej osoby w takim ośrodku można jej zagwarantować odpowiednią, profesjonalną opiekę przez całą dobę. Jest to więc rozwiązanie komfortowe zarówno dla seniora, jak i dla jego rodziny. Domy opieki zatrudniają wykwalifikowany personel - nie tylko pielęgniarki, ale także lekarzy, którzy są zawsze w pobliżu, gdy należy udzielić pomocy. Dobry ośrodek tego typu zapewnia również różne ciekawe zajęcia, a także umożliwia spędzenie czasu w towarzystwie innych osób. Jest to bardzo ważne głównie z punktu widzenia starszych ludzi, którzy często cierpią z powodu samotności.

Chociaż korzystanie z dobrego domu seniora jest związane z dosyć dużymi kosztami, jest jednocześnie jednym z najlepszym rozwiązań, w przypadku konieczności zapewnienia opieki nad osobą starszą. Na pewno pozwala na wysoki poziom opieki, którego bardzo często po prostu nie da się zagwarantować w domowych warunkach, dlatego jest to rozwiązanie warte uwagi.

Protezy całkowite są uzupełnieniami osadającymi obciążającymi podłoże. Ich stabilność i komfort użytkowania nie zawsze spełniają oczekiwania pacjentów. Można temu zaradzićstosując materiały elastyczne lub mocowania na implantach lub mikroimplantach . Dwa takie zaczepy są w stanie zrewolucjonizować dotychczasowe życie pacjenta z bezzębiem.
Przy częściowych brakach zębowych stosuje się najczęściej protezy szkieletowe, które w mniejszym stopniu obciążają podłoże, w większym zaś istniejące uzębienie własne. Są one stabilne i komfortowe. Jedynie obecność metalowych elementów lanych, jak klamry, ciernie i podparcia, może razić. I temu możemy zapobiec umieszczając zatrzaski lub zasuwy wewnątrz protezy.

Korona protetyczna jest rekonstrukcją kształtu zęba. Cementowana jest ona na oszlifowany ząb lub odbudowany na wkładzie koronowo-korzeniowym kikut. Podobnie jest z mostem protetycznym z tym, że poza koronami zębów odtwarza on również braki pomiędzy filarami. Zarówno mosty jak i korony wykonuje się w pracowni protetycznej z ceramiki napalanej na metalu, porcelanie lub cyrkonie. Z uwagi na naturalną przezierność prace pełnoceramiczne i cyrkonowe preferuje się w odcinku przednim uzębienia. Nawet w mocnym sztucznym świetle trudno je odróżnić od naturalnych zębów. Korony i mosty na bazie implantów powstają w podobny sposób, tylko kikut przyszłego zęba lub filaru mostu przykręca się do platformy implantu.

Licówki ceramiczne stosuje się w celu przywrócenia naturalnej estetyki zębów, których eksponowana ściana uległa przebarwieniom (np. Na skutek przyjmowania antybiotyków doustnych lub fluorozy) lub zniekształceniom, jak w przypadku hipoplazji (niedorozwoju) szkliwa. Po przygotowaniu takiej ściany pobiera się wyciski, dobiera kolor i przekazuje do laboratorium protetycznego, gdzie powstaje licówka, którą następnie lekarz cementuje do zęba.

Inlay'e, onlay'e i overlay'e różnią się zasięgiem obszaru zęba, który odbudowują. Ich zadaniem jest uzupełnienie ubytku korony zęba ograniczonego rozległością preparacji, czyli zdrową tkanką, jaka pozostała po usunięciu zębiny i szkliwa objętych próchnicą. W miejsce tradycyjnego wypełnienia cementowana jest odbudowa przygotowana w laboratorium protetycznym z metalu bądź porcelany na podstawie wycisków.